***(modlitwa o miłość)
na świecie pojawia się miłość
niesie światełko
rodzi się dziecię
Boże
niech pozostanie
w każdym z nas
sobota, 13 stycznia 2018
***(kocham)
nie umiem pisać o miłości
rzucać słów na żer uczuć
obietnic które jak skarane klęczą
wolę tęczą owinąć myśli
pogłaskać po głowie dziecko
choćby grafomańską ręką
prawdziwie tylko kocham
ten fakt kaligrafuję chwilą
kocham
kocham
kocham
na wieczność i tyle
***(kamień)
blues wszedł mi pod skórę
gdyby tylko za pazuchę
można by pozbyć się smutku
przerzucić nie można
dźwignąć kamień trudno
pod skórą - trudniej niż w ogródku
nie umiem pisać o miłości
rzucać słów na żer uczuć
obietnic które jak skarane klęczą
wolę tęczą owinąć myśli
pogłaskać po głowie dziecko
choćby grafomańską ręką
prawdziwie tylko kocham
ten fakt kaligrafuję chwilą
kocham
kocham
kocham
na wieczność i tyle
***(kamień)
blues wszedł mi pod skórę
gdyby tylko za pazuchę
można by pozbyć się smutku
przerzucić nie można
dźwignąć kamień trudno
pod skórą - trudniej niż w ogródku
piątek, 15 grudnia 2017
sobota, 28 października 2017
z życia wzięte
denerwują je mali figlarze
a mnie dziewczyny traktowane przedmiotowo
chociaż wcale nie są przedmiotem uwagi
całkowicie na rozum rzecz biorąc
( bo nie wiem nawet co to dragi)
poplątane emocje jak sznurki korali w nadmiarze
dojrzewają samotnie niczym wino
w samowarze herbata parzy się zuchwale
niecierpliwie w ukropie czeka na dwie filiżanki
spragniona normalności
do sedna sięga wydobywa aromat bez ceregieli
a one w sobotę odkurzają pamięć
jak wystawione w witrynie serwantki kompotierki
i nieużywane od dawna już dzbanki
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"
Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...
-
poproś o wiersz poetę piękne są te wrześniowe dni słońce zaklęte w nawłoci na płocie suszy się wianek ziół z łąki i złoci się już ni...