niedziela, 15 czerwca 2014



pragnienie

 >>Fajnie by było, gdyby  mój kosmyk nosił przy sobie jeden mężczyzna i żeby wierzył w jego moc . I kiedy burza , lawina, gradobicie i różne takie - jemu żaden włos z głowy …<<
                                                                                         Roma Jegor

przezroczyste jak krople wody
we mnie wyobrażenie
o Adamie i Ewie
fatamorgany
oazy
poplątane raje
noce bez dotyku
i sen który porzuca nad ranem
nie pozbawia oddechu
wiernie zapamiętany
kosmyk włosów w wyobraźni

odgarniasz …
wciąż drażni

niedziela, 25 maja 2014

Urodziny Lilaka

Jak być może pamiętacie... rok temu miałam debiut książkowy. Mój tomik wierszy pt. Lilak wydany przez Wydawnictwo Autorskie Andrzej Dębkowski - został oddany w ręce czytelników...W ubiegłą niedzielę tj. 18 maja 2014 roku w  Warszawie w kawiarni House Cafe przy Krakowskim Przedmieściu odbyła się impreza poetycka pn.Urodziny Lilaka w ramach Poezja Art&Cafe ... przybyłe osoby głównie poetki i poeci prezentowali swoją poezję ale też czytali wiersze z tomiku Lilak -dziękuję ...to było bardzo miłe. Uczestniczyły też osoby, które jedynie chciały posłuchać naszych wierszy...Beatko, Magdo, Lidko, Alinko, Madziu, Rafale - miło było Was gościć.Ponad dwie godziny wspólnego wierszo-czytania minęły nie wiadomo kiedy ...wytworzyła się niepowtarzalna sympatyczna atmosfera.Dziękuję szczególnie Jarkowi Jabrzemskiemu  za chęć pomocy w uruchomianiu mikrofonów - w rezultacie jego wspaniały baryton wystarczył.Dodatkową atrakcją , którą należy zauważyć i zapamiętać to: publiczny debiut na tym spotkaniu miała poezja Eleonory R.Buhl w recytacji Inesy Kruszki - bardzo cieszę się z tego faktu.
Dziękuję za piękne wiersze - Marylce,Sylwii, Inesce, Eli, Jarkowi,Bogusiowi i Cezaremu.

Oto ...kilka fotograficznych zapisów z tego wydarzenia  autorstwa Madzi Tulejskiej ...głównie
























niedziela, 11 maja 2014

majowy spacer

ulice skąpane w nadziei i naszej radości
spoglądam na ciebie przymrużonym okiem
opodal Pogodno w słońcu błyszczy
wybiegam myślami naprzeciw
idziemy niespiesznie krok za krokiem
ukradkiem podziwiam platanowe koronki
rozpostarte na błękicie sklepienia
unerwieniem przyrody sięgamy dalej

i powietrze nam światem
i rajem - ziemia

grzech

uwiódł mnie twój raj i twoja jabłoń
ukradkiem zerwane rumiane jabłko
noc cieszy i dzień jakby jaśniejszy
pryska - pierwotny zamysł

porzucony ogryzek na brzegu nieba
platany

uspakajają szczecińskie platany
chociaż  jak zmilitaryzowane szeregi
karnie jeden przy drugim
w szpalerze- wiodą aleją ku słońcu




a na jasnych błoniach ramiona
(jakby w kombinezonach moro)
rozpostarte po obu stronach 
blado-zielonym ulistnieniem
wrastają w błękit majowego nieba

majówka w 2014 roku aż nadto piękna
lecz miesiąc coraz bardziej niespokojny
- po wschodniej stronie mapy
ludziom wciąż dalej do siebie a bliżej do wojny

sobota, 26 kwietnia 2014

KOMUNIKA(N)T  _wydany z powodu niezwykłej okoliczności _Kanonizacja Jana Pawła II_27.04.2014

Cytat z Orędzia Ojca Świętego Jana Pawła II do młodzieży całego świata z okazji XIII Światowego Dnia Młodzieży (1997) :

"Świętość wydaje się celem trudnym, osiągalnym tylko dla ludzi zupełnie wyjątkowych albo dla tych, którzy odrywają się całkowicie od życia i kultury swojej epoki. W rzeczywistości świętość jest darem i zadaniem zakorzenionym w chrzcie i bierzmowaniu, powierzonym wszystkim członkom Kościoła w każdej epoce. Jest darem i zadaniem dla świeckich tak samo jak dla zakonników i kapłanów, w sferze prywatnej tak jak w działalności publicznej, w życiu zarówno jednostek, jak rodzin i wspólnot."
                                         Jan Paweł II


Komunika(n)t

nie dziw się - dlaczego
w tym roku już rozkwitły

wszystkie lilaki – na cześć
Człowieka Świętego

kwietniem splatają aureolę
z kaskad majowych płatków

celebrują niezwykłe urodziny
w deszczu ablucji

…przecież nie jesteśmy z cukru

(Irena Tetlak _26.04.2014)

wtorek, 15 kwietnia 2014



pisanki



bukszpan przybiera kolor nadziei
i słońce prześwituje w gałęziach

powstaje z martwych 
Życie - jawi

się na białej płóciennej serwecie
bogato jak święcone w koszyczku

 Wesołego Alleluja

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...