akryl na potnie 60x40
środa, 8 listopada 2023
poniedziałek, 17 lipca 2023
akryl na płótnie 80x60
***(sjesta i po sjeście)
nawet morze pokryło się ciszą
nie potrzeba kotwicy czasu
codziennie przypływa tu spokój
pod palmą chłodzi się regularnie jak grajek
w cortijillo gdy otworzą znów kuchnię
wtedy czas wyzwoli ponownie dźwięki
zaroi pełno ludzi o stałej porze
na dworze białe serwety jak żagle
rozwijają się gwarne rozmowy
pachnie palleyą i rybą
brzęczą szkła pełne wina i wody
morze znów szumem koi
a ulica gada i gada
wiatr chłodzi rozpromienione twarze
w Almunecar toczy się wieczorna biesiada
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"
Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...
-
poproś o wiersz poetę piękne są te wrześniowe dni słońce zaklęte w nawłoci na płocie suszy się wianek ziół z łąki i złoci się już ni...








