sobota, 22 czerwca 2019

małe kamienice

mają ogromne okna
mieszczą wielką ciekawość
obserwatorium pełne
jaskółek i wilg
pierwsze zwiastują
deszcz drugie niosą
wilgoć pod dachem
mogą ukryć wszystko


śpiew i grzmot

sobota, 13 kwietnia 2019

pogoda ducha

jesteś mi jak łąka
życiodajna
skrapiana deszczem
umajona
milonem kolorów
radością słońca
porywajaca zapachem
smakiem nektaru
wzbogacona deseniem
skrzydelek motylich
w każdym momencie
w chwili zwątpienia
najmocniej

jesteś mi jak łąka
ciepła i pachnąca

niedziela, 7 kwietnia 2019

melodia dnia

za ścianą ktoś
gra na trąbce
gamy ćwiczy
moje nerwy
białe wiersze
nie wiem co pierwsze
jajko a może pełna nuta
tworzy całe ciągi melodii
dzieląc na połowę
na ćwiartki
potem ósemki
szesnastki
by rozgrzać powietrze muzyką
by nasycić zmysły
 

rzeką dźwięków
płynę przez dzień
akryl na płótnie 40x30 _ kwiecień 2019

sobota, 16 lutego 2019

*** (a jednak )
pytałeś po co ci ta poezja
Poświatowskiej
było smutno
nam może lepiej
będzie
bez kłamstw
przecież nie obiecałeś
obecności
namiętność
wyszła z tobą
miłość
towarzyszy mi do dziś

niedziela, 20 stycznia 2019



jej czas

miłość przepełnia mnie
jak sieć rybacką
ławica
połów na który czeka nawet czas
jak matka
babka
prababka
czekała jak każda matka
teraz nadszedł
jej czas

akryl na płótnie 65x50

wtorek, 15 stycznia 2019


nie mówię w języku nienawiści

cóż to jest ten język nienawiści
nie rozumiem ani słowa
więc może by tak
zechciałby ktoś
porozmawiać ze mną
zacząć mówić językiem miłości
słuchałabym tej mowy
z zapartym tchem
pewniej kochałabym
jak siebie samą
każdego bliźniego
z życzliwością
patrzyła w oczy przyszłości

więc może by tak
czas zacząć nam rozmawiać
porozumieć się w języku miłości

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...