wtorek, 15 stycznia 2019


nie mówię w języku nienawiści

cóż to jest ten język nienawiści
nie rozumiem ani słowa
więc może by tak
zechciałby ktoś
porozmawiać ze mną
zacząć mówić językiem miłości
słuchałabym tej mowy
z zapartym tchem
pewniej kochałabym
jak siebie samą
każdego bliźniego
z życzliwością
patrzyła w oczy przyszłości

więc może by tak
czas zacząć nam rozmawiać
porozumieć się w języku miłości

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...