niedziela, 20 stycznia 2019



jej czas

miłość przepełnia mnie
jak sieć rybacką
ławica
połów na który czeka nawet czas
jak matka
babka
prababka
czekała jak każda matka
teraz nadszedł
jej czas

akryl na płótnie 65x50

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...