piątek, 16 lutego 2018
czwartek, 15 lutego 2018
***(ostatki)
czuje te
same wibracje
w żyłach do rana rytm
rozszerza źrenice bardziej
echo melodii z tamtych lat
coraz szybciej budzi
się we mnie bezsenność
w żyłach do rana rytm
rozszerza źrenice bardziej
echo melodii z tamtych lat
coraz szybciej budzi
się we mnie bezsenność
wspomnienia
nie idą spać
***(rezultat)
zdziwienie
zderza się z zaskoczeniem
w rezultacie
powstaje niedowierzanie
to może skończyć się
utratą zaufania
w rezultacie
powstaje niedowierzanie
to może skończyć się
utratą zaufania
lub...
odkryciem
***(bez - sens)
Celina czyta czasami
fejsbukowe mądrości
myśli ma wtedy zwiewne
jak skrzydła ćmy
trudniejsze do zapamiętania
niż tabliczka mnożenia
działania z wynikiem
blisko
całkowitej niewiadomej
zakłamanie
nie szukajmy luster
pokochajmy siebie
retusz nie pomoże
a może tylko zabić
ostatnią szczyptę
tej prawdy o sobie
sobota, 27 stycznia 2018
sobota, 20 stycznia 2018
smak istnienia
napiłam się czerwonego wina
czerwonego jak twoja krew
jak twoja miłość
pęcznieję
gęstnieję staję się
trwałym elementem istnienia
nie wrócę do poprzedniej wersji
braku świadomości
trudna prawda
Celina przeszła wiele
krętych ścieżek
już wie że...
ludzie którzy nie potrafią
okazywać współczucia
potrzebują najwięcej współczucia
napiłam się czerwonego wina
czerwonego jak twoja krew
jak twoja miłość
pęcznieję
gęstnieję staję się
trwałym elementem istnienia
nie wrócę do poprzedniej wersji
braku świadomości
trudna prawda
Celina przeszła wiele
krętych ścieżek
już wie że...
ludzie którzy nie potrafią
okazywać współczucia
potrzebują najwięcej współczucia
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"
Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...
-
poproś o wiersz poetę piękne są te wrześniowe dni słońce zaklęte w nawłoci na płocie suszy się wianek ziół z łąki i złoci się już ni...



