czwartek, 15 lutego 2018
***(bez - sens)
Celina czyta czasami
fejsbukowe mądrości
myśli ma wtedy zwiewne
jak skrzydła ćmy
trudniejsze do zapamiętania
niż tabliczka mnożenia
działania z wynikiem
blisko
całkowitej niewiadomej
zakłamanie
nie szukajmy luster
pokochajmy siebie
retusz nie pomoże
a może tylko zabić
ostatnią szczyptę
tej prawdy o sobie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"
Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...
-
poproś o wiersz poetę piękne są te wrześniowe dni słońce zaklęte w nawłoci na płocie suszy się wianek ziół z łąki i złoci się już ni...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz