platany
uspakajają szczecińskie platany
chociaż jak zmilitaryzowane szeregi
karnie jeden przy drugim
w szpalerze- wiodą aleją ku słońcu
a na jasnych błoniach ramiona
(jakby w kombinezonach moro)
rozpostarte po obu stronach
blado-zielonym ulistnieniem
wrastają w błękit majowego nieba
majówka w 2014 roku aż nadto piękna
lecz miesiąc coraz bardziej niespokojny
- po wschodniej stronie mapy
ludziom wciąż dalej do siebie a bliżej do wojny
niedziela, 11 maja 2014
sobota, 26 kwietnia 2014
KOMUNIKA(N)T _wydany z powodu niezwykłej okoliczności _Kanonizacja Jana Pawła II_27.04.2014
Cytat z Orędzia Ojca Świętego Jana Pawła II do młodzieży całego świata z okazji XIII Światowego Dnia Młodzieży (1997) :
"Świętość wydaje się celem trudnym, osiągalnym tylko dla ludzi zupełnie wyjątkowych albo dla tych, którzy odrywają się całkowicie od życia i kultury swojej epoki. W rzeczywistości świętość jest darem i zadaniem zakorzenionym w chrzcie i bierzmowaniu, powierzonym wszystkim członkom Kościoła w każdej epoce. Jest darem i zadaniem dla świeckich tak samo jak dla zakonników i kapłanów, w sferze prywatnej tak jak w działalności publicznej, w życiu zarówno jednostek, jak rodzin i wspólnot."
Jan Paweł II
Komunika(n)t
nie dziw się - dlaczego
w tym roku już rozkwitły
wszystkie lilaki – na cześć
Człowieka Świętego
kwietniem splatają aureolę
z kaskad majowych płatków
celebrują niezwykłe urodziny
w deszczu ablucji
…przecież nie jesteśmy z cukru
(Irena Tetlak _26.04.2014)
Cytat z Orędzia Ojca Świętego Jana Pawła II do młodzieży całego świata z okazji XIII Światowego Dnia Młodzieży (1997) :
"Świętość wydaje się celem trudnym, osiągalnym tylko dla ludzi zupełnie wyjątkowych albo dla tych, którzy odrywają się całkowicie od życia i kultury swojej epoki. W rzeczywistości świętość jest darem i zadaniem zakorzenionym w chrzcie i bierzmowaniu, powierzonym wszystkim członkom Kościoła w każdej epoce. Jest darem i zadaniem dla świeckich tak samo jak dla zakonników i kapłanów, w sferze prywatnej tak jak w działalności publicznej, w życiu zarówno jednostek, jak rodzin i wspólnot."
Jan Paweł II
Komunika(n)t
nie dziw się - dlaczego
w tym roku już rozkwitły
wszystkie lilaki – na cześć
Człowieka Świętego
kwietniem splatają aureolę
z kaskad majowych płatków
celebrują niezwykłe urodziny
w deszczu ablucji
…przecież nie jesteśmy z cukru
(Irena Tetlak _26.04.2014)
wtorek, 15 kwietnia 2014
czwartek, 10 kwietnia 2014
Kilka moich wierszy zostało opublikowanych w GAZECIE KULTURALNEJ ...jest mi bardzo miło :)
http://www.gazetakulturalna.zelow.pl/index.php/biezacy-numer
http://www.gazetakulturalna.zelow.pl/images/stories/pdf/4_2014_7.pdf
Gazeta Kulturalna
Numer 4(212) kwiecień 2014
Irena Tetlak
kolorowy zawrót głowy
poeci uwielbiają kobiety
blondynki brunetki rude
poetki kochają poetów
(mogą być z aureolą)
bo tylko wyobrażają sobie
jak mogłyby być ich cudem
pełne pragnień oraz miłości
jak mogłyby być kochane...
marzenia poetek i prawdy poetów
to tajemnice których nie zdradzą
...nie wszystkim mogą być znane
brzoza
jej kora przypomina kalię
życie przytula po kawałku
ledwie odciska ślady piersi
a na gładkiej skórze tatuaż
ryt kolagenowych płatków
sączy na powrót młodziwo
– dojrzewamy pełniejsi
gałązka
ułamana przez wiatr
niesiona powiewem
zagubiona w nieznanym
spadła tuż pod stopy
i stała się światem całym
podniósł ją
wypuściła listki
nomen omen
ścigasz się z czasem
a on ginie w tobie
nie zauważasz chwil
a w nich jest przestrzeń
kolorowy świat jak święta
wypełniony muzyką
gubisz siebie
na oślep skracasz odległości
a przecież miałeś być galaktyką
czwartek, 27 marca 2014
piątek, 21 lutego 2014
...jeszcze rozgrzana marokańskim
słońcem, przyleciałam przecież dopiero...chociaż luty, chociaż
tam nad oceanem też "panująca " pora roku to zima ... nic nie przypomina
tam zimy :)Zima jest to czas zbiorów pomarańczy, mandarynek, truskawek, daktyli, bananów itp...sama słodycz :)jak to przewodnik powiedział - Bóg wie co robi ...zimą potrzebna jest witamina C więc są mandarynki a latem chce się pić więc rodzą się arbuzy - proste i jakie prawdziwe :) przypomniał mi się mój wiersz , który napisałam w 2005 roku
...wydaje się , że wiersz pasuje jak ulał do tych świeżych wrażeń z podróży ...czyż
nie ?! serdeczności :)
przez jedną jedyną upalną chwilę
byłam tam
na nowo odkrytym kolorowym lądzie
gdzie wachlarz rzęs daje cień brązowym oczom
spokojny lazurowy ocean chłodzi nadmiar żaru
dłonie sięgają błękitu siódmego nieba
w krainie soczystych owocowych bazarów
pragnienie nasyca nieznane pragnienie
tam nigdy nie zachodzi Słońce
ciepły wiatr znosi żeglarzy w głąb lądu
łatwo poranić stopy o ziarnka piasku gorące
chce się stąpać coraz dalej i dalej...
własne fot.Irena Tetlak
Kolorowy sen
wymarzony sen się wyśnił...przez jedną jedyną upalną chwilę
byłam tam
na nowo odkrytym kolorowym lądzie
gdzie wachlarz rzęs daje cień brązowym oczom
spokojny lazurowy ocean chłodzi nadmiar żaru
dłonie sięgają błękitu siódmego nieba
w krainie soczystych owocowych bazarów
pragnienie nasyca nieznane pragnienie
tam nigdy nie zachodzi Słońce
ciepły wiatr znosi żeglarzy w głąb lądu
łatwo poranić stopy o ziarnka piasku gorące
chce się stąpać coraz dalej i dalej...
własne fot.Irena Tetlak
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"
Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...
-
poproś o wiersz poetę piękne są te wrześniowe dni słońce zaklęte w nawłoci na płocie suszy się wianek ziół z łąki i złoci się już ni...
