piątek, 21 lutego 2014



łodzie

przymarznięte do pni drzew
bieleją jak płatki jaśminu
cieniem kładą na lodową taflę
ozdobioną szlaczkiem

i tylko zwierzęta
wiedzione instynktem
przechodzą na drugą stronę
pokonują nurt

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...