czwartek, 19 grudnia 2019


podobnie jak tata

co myślisz o mnie
Panie
wyciągam ręce
zbieram wszystkie moje upadki
kłamię
boję się jak każdy samotności
bo dudni jak cisza
włączam radio podobnie jak tata
i już panuję nad nią
chociaż jestem w kontrze
do tej głuchej ciszy
do głośnego świata 
wiem w milczeniu nam bliżej

poczekam
odpowiedź zachowaj na potem
na moje dalsze lata

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...