wtorek, 31 marca 2020

***
niedługo zaczniemy rozmawiać
ze sobą jak ludzie
przy herbacie
i z pąsami na twarzy
długimi zdaniami opowiadać
przy biesiadnym stole
niestworzone historie o marchewce
o sakiewce pełnej
o pełnym przygód wypadzie
za miasto nad rzekę
o podroży w góry dalekie
i będziemy patrzeć w niebo
liczyć baranki
w chmury wysyłać albumy
kolorowych fotografii
zdarzy się też że zza firanki
obserwować będziemy wesołe zabawy
dzieci na parkowym placu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...