poniedziałek, 19 sierpnia 2019

obraz czy rzeźba Mitoraja

na skalistej ścianie
a jakby w formie z żelaza
postać gliniana
bez głowy
to nie antyczny rycerz
w pancerzu się tarza
z niemocy
to fragment życia
kobiety - ujęty zmysłami
skuty milczeniem
rozświetlony słońcem
akt dziewiczy
niczym kształt góry zapamiętany

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...