
Zbliżają się już wielkimi susami moje wakacje a więc....jakiś czas nie będzie
mnie pewnie na Facebooku zbyt często oraz tutaj na moim blogu.Należy odpocząć , oj należy,
prawda?! Sporo się działo.Jestem zadowolona w zasadzie z pierwszej
połowy roku , jestem też zadowolona z siebie bo zaplanowane sprawy są
wykonane albo na założonym etapie realizacji. Toteż będę poddawała się
wypoczynkowi z poczuciem , że zasłużyłam na turystyczne atrakcje i
błogie lenistwo...należy mi się w stu procentach a jakże :) :) O pracy
zawodowej i prozie życia nie będę opowiadała bo ani tu miejsce na to ani
nie ma takiej potrzeby. Natomiast pochwalę się tym co już zrobiłam w
sferze moich pasji. Otóż, podobno w lipcu ukaże się Antologia
Wydawnictwa Pisarze.pl ...a stronę 483 szczególnie polecam i biorę za nią osobista odpowiedzialność ;) - to po
pierwsze. Po drugie , bardziej indywidualna publikacja, jestem już po
ważnych uzgodnieniach z wydawcą mojej trzeciej książki, praktycznie
wszystko jest już gotowe. Wiersze skompletowane i wysłane do wydawcy-
przeszły pozytywnie etap krytyki literackiej. Jest też już projekt
okładki książki.Książka, której tytułu jeszcze nie zdradzam ukaże się we
wrześniu br., tzn. w pierwszej połowie września chciałabym
zaprezentować ją publicznie i przekazać czytelnikom :) Wiecie, że trochę
ostatnio maluję a więc będzie to też sprzyjający czas aby pokazać moje
malowanie ...zechcę połączyć spotkanie promocyjne książki z
wernisażem...Oj zobaczę zresztą, zobaczymy później co i jak i kiedy bo
to dopiero po wakacjach. Przy okazji tego przedwakacyjnego podsumowania
dodam coś jeszcze o malowaniu... są to najwspanialsze momenty , które pozwalają mi skutecznie wyłączyć się z biegu , z codziennych spraw, zresetować złe emocje i uporządkować tok myślenia....i oczywiście dotrwać w całości do urlopu :) :) Wspaniałych wakacji życzę Wszystkim, w szczególności Wam co tutaj zajrzycie...a ku ku ;)