piątek, 28 listopada 2014

Zapraszam do lektury... 
ukazał się mój nowy tomik wierszy pt.Wnętrza _ Wydawnictwo Autorskie Andrzej Dębkowski          
2014 rok                                                                                             
                                                                                                      pozdrawiam
                                                                                                      Irena Tetlak 












ISBN - 978-83-937236-6-9

Andrzej Dębkowski w Posłowiu napisał m.in :



"(...) Poezja Ireny Tetlak pokazuje nam, że w świecie wyraźnie zdominowanym przez język obrazów i egzystencjalny bełkot można komunikować się przy pomocy tego, co nie tylko widzialne i minione.
Autorka  Wnętrz... przez wszystkie strony swojej książki otwiera w naszej duszy te drzwi, o których istnieniu wolelibyśmy czasami nie pamiętać ale przede wszystkim każe marzyć, podążać za własnym powołaniem, podejmować ryzyko, pójść w świat i wrócić wystarczająco śmiałym, by stawić czoła wszelkim przeszkodom.
Tetlak próbuje zburzyć wszelkie bariery bojaźni, które powstrzymują strumień naszych pragnień i marzeń. Poetce nie obce jest cierpienie, dlatego mówi, że strach przed nim jest straszniejszy niż ono samo. I że żadne serce nie cierpiało nigdy,gdy sięgało po swoje marzenia. By w ten sposób opisywać
świat poetka musiała przejść swoistą drogę osobistych doświadczeń, która jednak stała się czyśćcem jej talentu i jej poezji.(...)
 

Ta książka jest o bardzo różnych nastrojach. Jest cisza i zaduma nad światem rzeczywistym ale także myśli, które wiodą w przyszłość. 
Poetka w tym wymiarze balansuje na granicy snu i uroków życia, ale balansuje barwnie i radośnie, bo w takich chwilach i sytuacjach lubi najbardziej się przeglądać.
W poezji Ireny Tetlak widać wyraźnie jak układają się jej literackie powinowactwa. W tomie Wnętrza udowadnia nam , że pisanie wierszy  refleksyjnych, dających nadzieję, jest ze wszech miar pożytecznym działaniem."

czwartek, 23 października 2014

wprawa na zachód słońca

podobno czekają wciąż na mnie
na Santorini
zachód słońca i ty
plaże biała i czerwona
i niebieskie dachy kaskadowego miasta

to jeszcze nierozpoczęta podróż
wstrzymuję ciekawość
by nie zawiodła mnie za daleko

23.10.2014_ Selfie_Irena Tetlak

piątek, 29 sierpnia 2014

pod tym samym niebem


w przydomowym ogrodzie spokój
słychać jedynie jak mucha brzęczy
(zagubiona na szklanej tafli ekranu
przysłania bieżące wiadomości)
z wieży nie widać żywej duszy
niebywała czystość powietrza
przejrzystość
i tylko drżą ciepłe cząsteczki
utrzymują jasność dnia bardziej niż ledy
a czerwień pelargonii jakaś taka inna
mocniejsza
chociaż co rusz płatek spada na szare
schody które wiją się - jak strużka
krwi albo polna ścieżka wówczas ...
gdy mała dziewczynka bawiła się w procesję
i sypała kwiatki


w każdym przypadku biją dzwony
a żar pali policzki nie tylko trębaczy

środa, 9 lipca 2014





Moje wiersze zostały opublikowane na portalu Pisarze.pl w cyklu Wiersze tygodnia... to bardzo dla mnie miła informacja.Zapraszam do odwiedzin portalu i czytania moich wierszy  :

http://pisarze.pl/poezja/7758--wiersze-tygodnia-irena-tetlak.html

sobota, 5 lipca 2014

gra w ciuciubabkę



kto wie po której dzisiaj jesteś stronie
prawdy. w której stanąłeś przecznicy.
pewnie kluczysz pod jakimś numerem
ulicy z nazwą mało ważną na mapie
miasta - szukałam w deszczu. hasła.

w świetle neonów tylko rozmyta kałuża
nabrała kolorów. w przypływie nagłej
pewności szukałam związku. trach pach.
strach. urasta do wielkości twoich oczu.

tu wszystkiego do woli. taksówka czeka
u zbiegu ulic. wracam do siebie powoli.
deszczowa zabawa życiem targa. kąsa.
twoja rzeczywistość nie trafia do mnie.

a i prawda jak kropla w deszczu –bosa.

wtorek, 1 lipca 2014



jesteś najpiękniejszym wierszem


mówisz : nie można pisać o niczym
przecież masz  tyle historii
w sobie

pamiętasz że chciałem odwiedzić Paryż
i pamiętasz że lubiłem
twoje stopy
piękne nagie stopy

…tak wiele o mnie wiesz
pamiętasz zrezygnowałem z miłości
a może wręcz przeciwnie
może za bardzo kochałem 
aby zatrzymać cię tylko dla siebie

czytałaś moje wiersze
ale nigdy nie powiedziałem ci
kocham
jedynie pozwoliłem żyć …

teraz  mogę odnaleźć w twoich oczach
wszystkie wiersze świata

fot.Irena Tetlak

niedziela, 15 czerwca 2014



pragnienie

 >>Fajnie by było, gdyby  mój kosmyk nosił przy sobie jeden mężczyzna i żeby wierzył w jego moc . I kiedy burza , lawina, gradobicie i różne takie - jemu żaden włos z głowy …<<
                                                                                         Roma Jegor

przezroczyste jak krople wody
we mnie wyobrażenie
o Adamie i Ewie
fatamorgany
oazy
poplątane raje
noce bez dotyku
i sen który porzuca nad ranem
nie pozbawia oddechu
wiernie zapamiętany
kosmyk włosów w wyobraźni

odgarniasz …
wciąż drażni

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...