czwartek, 25 lutego 2021

 

niestworzone historie

 

niedługo zaczniemy rozmawiać

ze sobą jak ludzie

przy herbacie

i z pąsami na twarzy

długimi zdaniami opowiadać

będziemy przy biesiadnym stole

niestworzone historie

o marchewce

o sakiewce pełnej

o pełnym przygód wypadzie

za miasto nad rzekę

o podróży w góry dalekie

i będziemy patrzeć w niebo

liczyć baranki

w chmury wysyłać albumy

kolorowych fotografii

twarzą w twarz a nie zza firanki

obserwować będziemy radość

wesołość dzieci na pobliskim placu

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...