środa, 21 marca 2018

***(starość mamy tylko jedną...)

na naszej twarzy 
pojawia się odważnie 
chociaż skrada 
się niby złodziejka 
chowa nam myśli 
za zanikami pamięci 
oczy za zmarszczkami 
a na dodatek przedrzeźnia 
życie 
w swej nieporadności
 
staje się nawet kochana 
jak małe dziecko

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...