sobota, 25 lutego 2017

jest taki raj

na Jamajce pozostała jedyna
plaża dla zwyczajnych ludzi
taki raj budzi pożądanie
ocean gorące myśli studzi
a w słońcu poezja jak złota plama
wilgoci wchłanianej przez piasek
i rum w knajpce przy brzegu
co nie zmienia smaku
nie nakłada masek


*Wiersz powstał pod wpływem prawdziwej historii opowiedzianej w programie tv...mam nadzieję , że ta jedyna publiczna plaża nie została odebrana mieszkańcom
autor

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...