niedziela, 26 maja 2013

matka

ponad wątpliwości
bez wahania
dzieli wszystko na serdeczne części
rozdaje jak kromki chleba codzienne
pozostawia sobie jedynie okruchy

roztropnie
na zaczyn

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...