piątek, 12 kwietnia 2013



tropy

powierzyć nie mogę nikomu
ich kruchej materii
i  wysublimowanego kształtu

nawet całkiem obojętna
wchodzę w zakamarki
wnikam w szczegóły pomiędzy
wspomnienia a rzeczywistość

a one zatrzymane w bezruchu
tkwią w pamięci
jak ogniwo dalszego ciągu
następują w wyobraźni

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Recenzja Renaty Adamskiej- Garbowskiej dot.tomu wierszy "Brzemienne obłoki"

Podróż w głąb nie tylko siebie z „Brzemiennymi obłokami” Ireny Tetlak… No tak. W sumie trochę przypuszczałam, że tak właśnie będzie. Z ks...