niedziela, 5 lutego 2017



Proza życia i płatki kwiatów

Urodziła się w drugiej połowie dwudziestego wieku. Przyszła na świat w rodzinnym domu 
na skraju miasteczka. Radosny krzyk nadchodzącego życia otwierał nowy dzień.W ogrodzie 
rozkwitały wiosenne kwiaty. Lekki podmuch wiatru budził rześkie powietrze. Podobnie jak

teraz za oknem samolotu. Nowe otwarcie. To już kolejne Urodziny. Z lotu ptaka widać lepiej 
kontury. Nawet ośnieżone góry przybierają fakturę mózgu. A szare barwy rozmywają się 
w słonecznych plamach. Tylko pierzaste fragmenty chmur przysłaniają ciągłość obserwacji.

Siedzący obok mężczyzna próbuje dociec swoich racji. Na ekranie monitora pokazuje się 
linia. Życia nie można cofnąć ale można zabrać ze sobą na dalszą drogę wszystko co było 
w nim najlepsze. Choćby wspomnienia. Wtedy dni wirują nam w głowie jak płatki kwiatów.

sobota, 21 stycznia 2017


wczorajszy monolog

wplątałam się w sidła dygresji
aby pretensji uniknąć
do świata że taki podły

zakręcony jak tubki farby
chcące pokolorować wszystko wkoło
napięty

a czas pęknięć zaklęty w bańce mydlanej
rozsypywany sekunda po sekundzie
w gruncie rzeczy

zaprzeczyć trudno - przepaście
okalają mój spokój jak rwąca fala
wciągają w wir

i oddalają nas od siebie

poniedziałek, 16 stycznia 2017

'MÓJ ROK 2016"...Wernisaż wystawy obrazów w dniu 14 stycznia 2017 roku w Klubokawiarni ŻYCIE JEST FAJNE w Warszawie.Zapraszam jeżeli są chętni do obejrzenia...wystawa (część ekspozycji )trwa do 3 lutego 2017 r.
Pozdrawiam
Irena Tetlak























Dziękuję serdecznie SYLWII GIBASZEK za otwarcie wystawy ...Madzi Tulejskiej, Basi Popik i Grażynce Jabrzembskiej za fotografie ...Klubokawiarni ŻYCIE JEST FAJNE w Warszawie ul. Grójecka 68 za gościnny dach oraz wszystkim Gościom , którzy przybyli na wernisaż a także wszystkim odwiedzającym "MÓJ ROK 2016" .DZIĘKUJĘ