poniedziałek, 25 września 2017


wieloświat



we wszechświecie
z siłą Herkulesa
jednoczą się galaktyki

tutaj linia podziału
przebiega widocznie
pod czaszką

tak blisko - pod czaszką
i ani kroku dalej
wcale nie na sąsiedniej ulicy
 



jeszcze trochę wakacji_Grecja

akryl na płótnie 40x50

piątek, 15 września 2017



***( schyłek)
Celina ma szczęście do ludzi
(łudzi się że to prawda)
dostała wiele
nieraz w pysk o mało co
chociaż nie chciała nadstawiać

drugiego razu już nie daruje
spoliczkuje jak należy
to czysty wyjątek
że teraz leży bez sił i goi rany
i wierzy że może
podniesie się jak słońce na wiosnę
a na dworze plucha
koroduje lato
w piecu dmucha wiatr
posucha uczuć

na drewnianej klepce
tańczy tylko kłębek kurzu
żaden nerw nie drgnie
w takt - jesień drepcze

piątek, 1 września 2017

Szklany wazon
akryl na płótnie  55 x 38



***(relacja)

jestem niemocą
jesteś wytchnieniem
tworzeniem jutra
tułaczką myśli
burzeniem znaczeń
jestem beztroską
i oka mgnieniem
delikatnością dłoni
mądrym spojrzeniem
jesteś wszystkim
tym czego pragnę
trwałym i kruchym
szalonym
świętym
                                 
jestem bo jesteś
wciąż niepojęty

poniedziałek, 28 sierpnia 2017



rzeka płynie

im mniej obchodzę świat
widzę coraz więcej
chociaż wzrok płata figle
dostrzegam różnice

między dobrem a naszym
lepszym a niewidocznym
złem uśpionym w sumieniu
nie staram się tłumaczyć

rozumiem mowę ciała
odgaduję ciszę
słyszę jak rzeka płynie
wcale nie czeka na mnie

nurtuje mnie każdego dnia


sobota, 12 sierpnia 2017



pozostanie do napisania puenta

gdy kolor włosów nie ma znaczenia
Celina ułoży odpowiednie słowa
o sobie jako kobiecie
nie o mimozie czy ważce
uskrzydlonej mglistymi przestrzeniami

o delikatności utkanej nicią
błyszczącą jak jej rzęsy
gęste szumiące trawy przed burzą
okalające jeziora pełne wilgoci

i głębi w której znaki zapytania
nie zahaczają o uczucia
w płytkiej odpowiedzi

pozostają w pamięci jak puenta